kwalifikacja lekarska 35+

 

Zdrowe osoby dorosłe powinny poświęcać od 2,5 do 3,5 godzin tygodniowo na aktywność fizyczną o co najmniej umiarkowanej intensywności lub od 1,5 do 2,5 godzin tygodniowo na wysiłek o dużej intensywności (zalecenia Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego)...

Pomimo "bycia zdrowym" u osób 35+ wzrasta ryzyko istotnych zdarzeń sercowo-naczyniowych podczas długotrwałych i intensywnych wysiłków. Poziom ryzyka zależy od wieku, dotychczasowego stylu życia (aktywność fizyczna, dieta, czynniki ryzyka rozwoju miażdżycy), schorzeń współistniejących i dostosowania celów treningowych / startowych do obecnych możliwości fizycznych biegacza. Nie ma możliwości zmniejszenia ryzyka wystąpienia niekorzystnego zdarzenia do zera, można jednak (poprzez mądrą i odpowiedzialną kwalifikację medyczną) dojść do poziomu  pozwalającego na bezpieczne bieganie i korzystanie ze wszystkich zdrowotnych korzyści wynikających z tej formy aktywności fizycznej (poprawa profilu lipidowego, zmniejszenie insulinooporności, obniżenie wartości ciśnienia tętniczego).

Podstawą kwalifikacji medycznej jest bez wątpienia świadomość biegacza co do konieczności jej przeprowadzenia. Niestety "badania wstępne" nie stanowią jeszcze obowiązkowego elementu procesu treningowego. Czasami świadomi trenerzy wymagają od swoich klientów wykonania podstawowych badań laboratoryjnych, czasami należy dostarczyć zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do biegania wystawione przez lekarza internistę lub lekarza rodzinnego, którzy nie mają zbyt dużej wiedzy na temat fizjologii wysiłku i obciążeń typowych dla długotrwałych wysiłków aerobowych. 

 

Jak powinna wyglądać kwalifikacja lekarska do biegania u osób 35+ ?

1. Wywiad. Bez wątpienia stanowi podstawę każdego procesu wnioskowania medycznego. W przypadku biegaczy musi zawierać pytania dotyczące objawów chorób serca (+ wywiad rodzinny w kierunku wczesnego występowania choroby wieńcowej), czynników ryzyka miażdżycy, dotychczasowej aktywności ruchowej i obecnych celów treningowych / startowych.

2. Badanie lekarskie obejmujące co najmniej osluchiwanie serca i płuc, pomiar ciśnienia tętniczego i tętna, przesiewowe badanie neurologiczne oraz ocenę narządu ruchu (wzorzec posturalny, zakresy ruchomości, balans sił mięśniowych, podstawowe wzorce ruchowe z oceną timingu mięśniowego).

3. Ocena podstawowych badań laboratoryjnych, spoczynkowego zapisu EKG, BMI wraz z wyliczeniem ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych (np. SCORE). 

W zależności od efektów wstępnej oceny może zaistnieć konieczność poszerzenia panelu badań laboratoryjnych, wykonania badań dodatkowych (USG serca, badanie holterowskie, próba wysiłkowa) lub uzyskania konsultacji lekarzy innych specjalności. 

Do grupy pacjentów wyskiego ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych podczas intensywnego wysiiłku fizycznego zalicza się pacjentów, u których stwierdza się się jedną z poniższych cech:

- wiek powyżej 60 lat

- współistnienie co najmniej 2 czynników ryzyka miażdżycy lub SCORE > 5%

- cholesterol LDL > 240mg% lub wartości ciśnienia tętniczego > 180/110mmHg

- cukrzyca z powikłaniami narządowymi

- choroba wieńcowa przed 50 rokiem życia u rodziców lub rodzeństwa

- BMI > 28

Wymagają oni wnikliwej oceny lekarskiej i nie powinni podejmować intensywnych wysiłków fizycznych bez pozytywnej opinii medycznej. Bezwględnego wykonania elektrokardiograficznej próby wysiłkowej limitowanej objawami wymagają mężczyźni powyżej 55 roku życia, kobiety powyżej 45 roku życia, osoby z rozpoznaną cukrzycą lub dużym ryzykiem choroby choroby wieńcowej. 

 

Otrzymując zgodę lekarza na treningi biegowe należy pamiętać, że nie ma ono charakteru dożywotniego. Każde pogorszenie wydolności fizycznej i / lub pojawienie niepożądanyh objawów podczas treningu powinno być bodźcem do jak najszybszej konsultacji lekarskiej. Do objawów niepożądanych zaliczamy duszność, gwałtowny wzost masy ciała / obrzęki, kołatania serca, omdlenia, bóle w klatce piersiowej, zawroty głowy...

Przy dobrej tolerancji progresywnych obciążeń treningowych częstotliwość okresowyh kontroli lekarskich powinna być ustalana indywidualnie tak samo jak częstotliwość wykonywania badań dodatkowych. 

 

I podsumowując... nie istnieje usługa medyczna pod hasłem "ja chciałem tylko zaświadczenie że moge jutro wystartować w zawodach". Wystawiając zaświadczenie sygnowaną moją pieczątką biorę na siebie odpowiedzialność za zdrowie / życie biegacza. I pomimo argumentów typu "a inny lekarz to tylko przybił pieczątkę", "jestem zdrowy", "nie mam czasu na badania bo jutro jest start" zdarza się, że biegacz wychodzi z mojego gabinetu z przysłowiowym kwitkiem. Oczywiście spotkanie ze mną nie daje gwarancji zdrowia, ale jeżeli mamy grać w ruletkę to wolę być właścicielem kasyna :)