medycyna sportowa

 

Poradnia medycyny sportowej... wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z obowiązkowymi badaniami dla Zawodników (tzw. badaniami do licencji). Szybkie badanie, kilka dodatkowych testów z krwi, moczu, EKG, pieczątka, 6-12 miesięcy spokoju. W rzeczywistości do poradni trafiają osoby w różnym wieku z różnym stażem treningowym. Medycyna sportowa to medycyna aktywności fizycznej. W obszarze jej zainteresowania znajduje się kwalifikacja do sportu, nadzór nad zdrowotnym aspektem treningu (wraz z tematem żywienia i suplementacji), praca z Zawodnikiem po kontuzji i monitorowanie jego powrotu do pełnej aktywności sportowej. Osobiście zalecam realizację pierwszej wizyty przed podjęciem treningów. Bez względu na to, czy Pacjentem jest 5-letni kandydat na piłkarza, czy 60-latek szykujący się po 40 latach "nic nie robienia" do zawodów kolarskich, zadaniem lekarza w poradni medycyny sportowej jest zidentyfikowanie ewentualnych przeciwwskazań i / lub ograniczeń do podjęcia atywności fizycznej. Z założenia kwalifikacja jest zazwyczaj pozytywna, czasami jednak zdarza się sytuacja, w której trzeba powiedzieć "STOP"... niezdiagnozowana anemia, zaburzenia rytmu serca, wada wzroku... to tylko niektóre z potencjalnych problemów. 

Medycyna sportowa powinna być działaniem zespołowym. Jeżeli ma być efektywna (a nie tylko efektowna) powinna opierać się na komunikacji i współpracy. Trener, Lekarz, Fizjoterapeuta, Dietetyk, Psycholog... podstawą współpracy powinny być jasno zdefiniowane zakresy kompetencji, zwłaszcza w obszarach wzajemnego przenikania. W zależności od fazy opieki nad Zawodnikiem (profilaktyka, rehabilitacja, powrót do aktywności po kontuzji, trening) należy określić osobę odpowiedzialną za formułowanie zaleceń dla pozostałych członków sztabu szkoleniowego. Zaleceń, które będą podstawą efektywnej pracy a nie punktem wyjścia do generowania sporów kompetencyjnych. Warto w tym momencie zrozumieć różnicę pomiędzy Drużyną Mistrzów a Mistrzowską Drużyną.