medycyna tańca

 

Taniec jest sportem ekstremalnym...

Wczesny wiek rozpoczęcia wyczynu, monotypie ruchowe często połączone z asymetrią obciążeń, zaburzenia odżywiania, lekceważenie urazów narządu ruchu to tylko niektóre z powodów, dla których powstała medycyna tańca. 

Wydaje się, że niewiele kłamstwa będzie w sformułowaniu, że jestem prekursorem tematu w Polsce. Może trochę "w podziemiu", może bez szumu medialnego, ale mogę powiedzieć, że jestem w temacie od ładnych paru lat. Najpierw lokalnie, we Wrocławiu, później nie było już granic... warsztaty w szkołach baletowych w Gdańsku i w Warszawie, szkolenia dla pedagogów, nauczycieli, tancerzy. Numer telefonu i adres e-mail zaczął krążyć w necie i tak idziemy do przodu.

Co mogę zaoferować? Przede wszystkim doświadczenie połączone ze znajomością specyfiki wielu form tańca. Moim głównym celem jest optymalizacja wzorców ruchowych i przełamywanie barier... A cel jest jeden - jak najdłużej cieszyć się tańcem - bo ruch nie musi boleć.